To jest taki "niby" imagin. Czemu? Ponieważ mi się śnił. Trochę bez sensu, ale zobaczymy co wy na to powiecie ;)
************************************************************
**Gdzieś w bliżej nieokreślonym czasie **
Masz chłopaka, którego wydaje Ci się, że kochasz.
Byłaś na imprezie. Zobaczyłaś blond czuprynę kołyszącą się pośród tłumu. Gdy osoba z ową fryzurą się obróciła, poznałaś w tej postaci swojego idola - Nialla Horana. Miałaś wtedy jakieś 18-19 lat. Chłopak uśmiechnął się do Ciebie i zaczął iść w Twoją stronę.
- Cześć piękna. Ślicznie wyglądasz. - flirtował z tobą. Byłaś nim zafascynowana i zauroczona. Zerwałaś ze swoim chłopakiem i zaczęłaś chodzić z Blondynem. Szybko, nie? Można powiedzieć - miłość od pierwszego wejrzenia.
Siedziałaś właśnie ze swoim teraźniejszym chłopakiem - Niallem Horanem z zespołu One Direction - w salonie i oglądaliście film. Nialler przyniósł 3 pączki. Dwa dla siebie i jeden dla Ciebie. Podczas jego nieobecności, jak szedł do toalety, nadgryzłaś Jego pączka. Gdy wrócił. Obraził się na Ciebie i zerwał z Tobą. Przez 1 głupiego pączka! Nigdy więcej już się nie spotkaliście.
/Jaga.
*******
Sory za takie bez sensu, ale wiecie. Nialler forever hungry. Nie moja wina, że mam popaprane sny. Raz mi się śniły dwa, martwe niemowlaki. Fajnie, co nie?
Dobra nie będziemy się zagłębiac w moją psychę. Ważne, że mój głupi sen opisany :D Śmiać mi się chciało, jak go jeszcze raz przeczytałam. No, ale cóż... No dobra. Komentujcie!
OMG ! dziwne trochę ;D też mam podobne sny o.O w nocy śnił mi się Liam i Harry , i poszliśmy na pizzę ja zjadłam ostatni kawałek i Harold się obraził xd LoL
OdpowiedzUsuń